.
|
||
|
Pleśnik - Kupie domPleśnik - Kupie dom w cenie 240 tyś zł.rnDom o powierzchni 150m2 w stanie w idealnym stanie.rnAgencja nieruchomości Pleśnik Witrntel3572822Szukam pracy na budowie w ProstkachWitam.rnNazywam się Wincenty Porębski szukam pracy na budowie.rnPracowałem przy :rn-pozwolenia na budowęrn-kafelkowaniernPosiadam doświadczenie w:rndekarstworntynkowanierHurtownia budowlana z Kamienicy Polskiej oferuje Stolarka otworowaHurtownia budowlana w Kamienicy Polskiej oferuje:rnPanele podłogowe, styropian, tynki gipsowe, silikony i pianki montażowe, blacha trapezowa ocynkowana lub, folie dachAgencja nieruchomości Miłkowice-MaćkiAgencja nieruchomości Ozga w miejscowości Miłkowice-Maćki poszukuje mieszkan do wynajęcia, nieruchomości do 50m2 w cenie 500 tyś zł w stanie exkluzywna.rnrnProWykonuję remonty domów Chocicza Mała.Szukam pracy na budowie Chocicza Mała. Posiadam doświadczenie w remonty domów oraz malowanie. rnJestem dokładny, sumienny.rnW przypadku zainteresowania moją kandSanie wynajmę mieszkanie.Wynajmę komuś mieszkanie rnMiasto: SaniernUlica: MatusielewskarnStan po kapitalnym remonciernRok budowy 1999rnrntel: 9657232Firma - Boubana - poszukuje pracownika na stanowisko murarz CzerwieniecFirma - Boubana - poszukuje pracownika na stanowisko murarz Czerwieniec.rnWymagamy doświadczenia na stanowisku murarz, oraz umiejętnosci w remonty domów.rnrnSwojAgencja nieruchomości MarciszówAgencja nieruchomości Poniatowska w miejscowości Marciszów poszukuje mieszkan do wynajęcia, nieruchomości do 250m2 w cenie 300 tyś zł w stanie w idealnym stanieBudowa domów Wola Żelechowska. Stan po kapitalnym remoncieNasza firma Twarowski zajmuje sie budową domków i nie tylkornNasza oferta budowy domków w cenie od 550 tys zł oraz 270 tyś zł.rnrnNasze mieszkania i domy są nSzukam lokatora KrotoszyceNazywam sie Min Bogusławski. Szukam do mojego mieszkania w centrum miasta Krotoszyce osoby do pokoju.rnrnMieszkanie zadbana.rnrnWymagam od lokatora aby był dokładny 33 34 35 36 37 |..38..| 39 40 41 42 43 44 45 46 47 48 49 50 51 52 | ||
|
Wracalismy z wystawy. Z Kordegardy wyszlismy na Krakowskie Przedmiescie, te chyba najbardziej specyficzna ulice Warszawy Ala wrocila do domu pod koniec lutego, ciagle jeszcze bardzo slaba, z noga uwieziona w gipsie. Przeszlysmy do kuchni. Mama postawila wode na gazie. Byl sloneczny dzieñ, za oknem widac bylo jasne niebo, blekitne i czyste. Byc moze zastanawiala sie w tej chwili, czy jest cos, czego boi sie Strzemiñski. Usiadla obok mnie.- Mamo! Ja juz nie moge! Nie mam sily... mamo, pomoz mi jakos... tego nie sposob... nie sposob wytrzymac!
|
||