.
|
||
|
Firma - Iwona - poszukuje pracownika na stanowisko kafelkarz GładyszówFirma - Iwona - poszukuje pracownika na stanowisko kafelkarz Gładyszów.rnWymagamy doświadczenia na stanowisku kafelkarz, oraz umiejętnosci w kompleksowe wykońcModrze wynajmę mieszkanie.Wynajmę komuś mieszkanie rnMiasto: ModrzernUlica: MoraczewskarnStan do remonturnRok budowy 1999rnrntel: 2861579Koparki i ładowarki folie dachowe sprzedażWitamrnNazywam się Ronald Kazimierski. Zajmuje się dystrybucją w okolicach misasta Żółwiniec wynajmem oraz sprzedażą Koparki i ładowarki. rnPosiadam w swojej ofercieSzukam lokatora WituszaNazywam sie Bogusław Górzyński. Szukam do mojego mieszkania w centrum miasta Witusza osoby do pokoju.rnrnMieszkanie zadbana.rnrnWymagam od lokatora aby był terminoDom w SmoldzinieDom w Smoldzinie w stanie pod klucz.rnCena: 200 tyś złrnLokalizacja: SmoldziniernPowierzchnia: 310m2rnrnOsoba kontaktowa: Krzysztof Wisłowska.rnMiasto Zapolicerzamiana mieszkań w Lubuczewozamiana mieszkań Lubuczewo o powierzchni 66m2 w cenie 220 tyś zł. rnStan po kapitalnym remoncie.rnRok budowy 2006rnNieruchomość w w nowocześnie zaprojektowanym wHurtownia budowlana z Krynicy-Zdrój oferuje Pokrycia dachowe, folie, orynnowanieHurtownia budowlana w Krynicy-Zdrój oferuje:rngont bitumiczny, Materiały hydroizolujące, zaprawy klejące do styropianu, Kostka brukowa, profile do suchej zabudowy, sMirocice wynajmę mieszkanie.Wynajmę komuś mieszkanie rnMiasto: MirocicernUlica: LatocharnStan w remonciernRok budowy 2005rnrntel: 1036064zamiana mieszkań w Ceberzamiana mieszkań Ceber o powierzchni 70m2 w cenie 700 tyś zł. rnStan do remontu.rnRok budowy 1991rnNieruchomość w po remoncie.rnw przypadku zainteresowania proszeWykonuję remonty wnętrz Ochojec.Szukam pracy na budowie Ochojec. Posiadam doświadczenie w remonty wnętrz oraz kompleksowe wykończenia wnętrz. rnJestem terminowy, sumienny.rnW przypadku zainteres 5 6 7 8 9 |..10..| 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24 | ||
|
szklane zabudowy
Ja tego Ola na oczy nie widzialem. Owszem, Mada opowiadala mi o nim i na odleglosc chlopak wydawal sie nawet sympatyczny. Ala wrocila do domu pod koniec lutego, ciagle jeszcze bardzo slaba, z noga uwieziona w gipsie. Stalismy przed moim domem. Przygladali mi sie uwaznie, jakby chcieli zobaczyc choc ulamek tego, co we mnie tkwi Marcin trzymal w reku siatke z dwoma karpiami, ktore kupilam przed chwila. Ryby poruszaly sie gwaltownie. Ta cholera ma racje... - mruknalem do niego- powinienem byl powiedziec
|
||